^ Do góry

Gazetka Parafialna

KOMUNIKAT PO X SESJI PLENARNEJ II SYNODU ARCHIDIECEZJI KATOWICKIEJ

Dziewiątego kwietnia br. odbyła się dziesiąta sesja plenarna II Synodu Archidiecezji Katowickiej. Zgromadzenie synodalne rozpoczęło obrady od ostatecznego głosowania nad dokumentami przygotowanymi przez Komisję ds. Świeckich oraz Komisję ds. Katechezy i Wychowania Katolickiego. Następnie przewodniczący Komisji ds. Duszpasterstwa Młodzieży przedstawił zmiany w projekcie sformułowane w oparciu o poprawki zgłoszone przez członków Synodu i przedyskutowane na otwartym posiedzeniu Komisji.
W dalszej części sesji odbyła się prezentacja projektu Podkomisji ds. Mediów. Znajdują się w nim propozycje dotyczące m.in. rozwoju mediów archidiecezjalnych, reorganizacji komunikacji pomiędzy parafiami a mediami, wspierania parafii w wykorzystywaniu Internetu do komunikacji z wiernymi. W czasie dyskusji w auli synodalnej zwracano uwagę, iż w dokumencie należałoby się bardziej skoncentrować na wskazaniu najważniejszych celów działalności medialnej różnych podmiotów archidiecezji niż na technicznej stronie funkcjonowania mediów - ta bowiem podlega szybkim zmianom i trudno przewidzieć, jak będą one przebiegać w przyszłości.
Kolejna, jedenasta sesja plenarna odbędzie się 7 maja 2016 r. Zostanie na niej zaprezentowany ostatni synodalny projekt: Komisji ds. Duszpasterstwa. Bardzo prosimy o modlitwę w intencji wszystkich członków Synodu.
ks. Grzegorz Strzelczyk
Sekretarz II Synodu Archidiecezji Katowickiej

"Maryja i my" nr 522 z dnia 20.01.2019

Napełnijcie stągwie wodą!

    Dzisiaj kościół przypomina obraz wesela w Kanie Galilejskiej. Jest na nim Maryja, jest Jezus, są Jego uczniowie. Jest ludzka radość i jest też smutek, wynikający z niezręcznej sytuacji, braku wina. W Kanie jest też pierwszy znak, cud Jezusa, niejako wymuszony przez Maryję.

    Maryja w Kanie bezgranicznie ufa swemu Synowi, choć Jezus nie od razu czyni cud a nawet jakby odmawia. Jeszcze "nie nadeszła Jego godzina". Godziną tą będzie tajemnica śmierci i wywyższenia, uwielbienia na krzyżu i w zmartwychwstaniu. Wówczas Jezus obdarzy ludzkość najlepszym winem. W tekstach biblijnych wino jest symbolem radości i miłości: Miłość twa jest przedniejsza od wina (Pnp 1, 2). "Prawdziwym winem" jest miłość Boga emanująca z otwartego serca Jezusa (por. J 19, 34); jest Duch miłości przekazany ludzkości w chwili odejścia Jezusa do Ojca (J 19, 28-30).
    Trudno powiedzieć, czy Maryja zrozumiała sens słów Jezusa. Na pewno jednak zaufała. Nie prosi Jezusa o żadne wyjaśnienia, ale działa, zwraca się do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie mój Syn. Jest pewna, że "cokolwiek" powie Jezus, to będzie właściwe, optymalne, najlepsze. W Kanie Maryja jawi się jako "wierząca w Jezusa": Jej wiara sprowadza pierwszy "znak" i przyczynia się do wzbudzenia wiary w uczniach (Jan Paweł II).
    W życiu duchowym, modlitewnym ważna jest wiara i cierpliwość. One niejako przymuszają Pana Boga do działania. W codzienności niejednokrotnie doświadczamy "ciemnej doliny", trudności, pustki, niezrozumienia Boga, Jego woli, drogi, jaką nas prowadzi, fiaska naszych planów i marzeń. W takich chwilach łatwo przychodzi zwątpienie, pokusa niewiary. W relacjach z Bogiem, z Jezusem nie jest najważniejsze poznanie, zrozumienie. Najważniejsza jest cierpliwość w wierze. Gdy zaufamy do końca, to z czasem, nawet w najtrudniejszych chwilach ześle światło, poznanie i zrozumienie.
    Co chce nam powiedzieć dziś Maryja? Chyba to samo, co powiedziała służącym w czasie uczty w Kanie: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie mój Syn. Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie Jezus. Są to jedyne słowa skierowane przez Maryję do ludzi w całym Nowym Testamencie. Maryja nie mówi nic od siebie. Ona tylko kieruje ludzki wzrok na Jezusa.
    A co mówi Jezus? Napełnijcie stągwie wodą. Jesteśmy stągwiami. Ale gdy napełnimy je wodą, On dokona cudu przemiany w wino. Ojcowie Kościoła interpretują kamienne stągwie zawierające wodę jako symbol pobożności tradycyjnej, skostniałej, rygorystycznej, opartej jedynie na Dekalogu, przestrzeganiu przykazań. Wino z kolei jako symbol Ewangelii, wiary świadomej, głębokiej, radosnej, opartej na miłości.
    Nasze życie często przypomina owe skostniałe stągwie. Ale sami nie przemienimy go w wino miłości. Przemiana duchowa wymaga ludzkiej codziennej cierpliwej pracy, ale także cudownej mocy Jezusa. By życie nabrało smaku dobrego wina potrzeba współpracy z Bogiem.
    Cud w Kanie Galilejskiej był przełomowym w życiu uczniów. W Kanie nastąpiła epifania, czyli objawienie chwały, bóstwa Jezusa. Dzięki niej uczniowie uwierzyli i zaufali. Byli widzami tego, co się wydarzyło i teraz nie mogą nie czuć się pociągnięci ku Niemu, wręcz wciągnięci w Niego. W tekście greckim użyte jest tu wyrażenie, które znaczy "wierzyć", ale wierzyć wykonując ruch naprzód: zostali popchnięci, by z pasją przylgnąć do Niego. Jest to w pełni ruch miłości.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Jana J 2, 1-12

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: «Nie mają już wina». Jezus Jej odpowiedział: «Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?» Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie». Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: «Napełnijcie stągwie wodą». I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: «Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu». Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: «Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory». Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Następnie On, Jego Matka, bracia i uczniowie Jego udali się do Kafarnaum, gdzie pozostali kilka dni.

Jezus właśnie przygotowywał się do pełnienia swojej misji. Wybrał uczniów i z nimi poszedł na wesele. Tam wobec nich objawił swoją chwałę, aby w Niego uwierzyli. Podobnie jest w twoim życiu – Jezus czyni znaki i przez nie objawia ci swoją chwałę, abyś w Niego uwierzył. Popatrz przez chwilę, jakie znaki uczynił w twoim życiu Chrystus w zeszłym tygodniu?

Jezus tak jak w Kanie, bardzo dyskretnie i bez rozgłosu, czyni cuda, ale tylko ci, którzy są blisko i wypełniają Jego polecenia, widzą te znaki. Pomyśl, jak na co dzień starasz się odczytywać natchnienia Ducha Świętego i je wypełniać.

Jezus cię kocha, pragnie dla ciebie szczęścia i chce, byś żył w bliskiej relacji z Nim, bo tylko to daje prawdziwe szczęście. Dlatego nieustannie trudzi się, poprzez różnych ludzi i sytuacje daje znaki, potwierdza twoje dobre decyzje i błogosławi zamiarom. Czy potrafisz się z tego ucieszyć? Jeszcze raz przyglądaj się temu, co Jezus czyni w twoim życiu.

Proś Ducha Świętego o wrażliwość na Jego natchnienia i siły do wypełniania woli Boga.

NASZ KATECHIZM

Jak można żyć w czystej miłości?
Co w tym pomaga?

W czystości żyje ten, kto jest wolny do miłości, a nie jest niewolnikiem swoich popędów i namiętności. Wszystko to, co pomaga w stawaniu się coraz bardziej społecznie przystosowanym, dojrzalszym, bardziej wolnym i kochającym człowiekiem, pomaga również życiu w czystości. [2338-2345]

Człowiek staje się wolny do miłości przez samodyscyplinę, którą musi zdobywać i trenować, o którą powinien zabiegać w każdym wieku.
Pomaga w tym wierne zachowywanie przykazań w każdej sytuacji, pokonywanie pokus, unikanie wszelkich form podwójnego życia czy PODWÓJNEJ MORALNOŚCI, proszenie Boga o to, aby zachował od pokus i umacniał w miłości.
Umiejętność życia w czystości i wierności jest w końcu łaską i cudownym darem Boga.

Zbliża się Dzień Babci i Dzień Dziadka. Jest to bardzo dobra sposobność, aby podziękować naszym najbliższym za to wszystko, co w swoim długim życiu zrobili dla nas i czego nas nauczyli. Będąc bogatsi w doświadczenia stawali się dla nas przykładem i wzorem.

Z tej okazji składam wszystkim
babciom i dziadkom życzenia
błogosławieństwa Bożego,
wsparcia od dzieci i wnuków
w życiu codziennym.
Niech św. Anna i św. Joachim -
dziadkowie Jezusa,
wypraszają potrzebne łaski
i będą przykładem w życiu.
A tym, którzy odeszli:
„Wieczny odpoczynek racz dać Panie,
a światłość wiekuista niechaj im świeci”
DUSZPASTERZ

We use cookies to improve our website and your experience when using it. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive plugin by www.channeldigital.co.uk